Gosia

Imię i nazwisko
Gosia
Lokalizacja
Kraków, Polska
WWW
http://melofuna.blip.pl

Kłam mnie w oczy.

  • Piątek, 30 września 2011

    • 21:56

      Chyba wyrzuciłam do kosza swoją kartę bankomatową. Yay me.

    • 16:53

      Że tak sobie pomarudzę: #krakow.skie #blipkregle w przyszłym tygodniu? Mam póki co wolne wszystkie dni oprócz czwartku (wtedy jest #koncert Braci w Fortach).

  • Środa, 28 września 2011

    • 22:50

      Z rozpędu prawie wyszłam z psem w tych kapciach.

      default picture
    • 22:11

      Otaczają mnie chorzy ludzie. Jakieś przeziębienia, zapalenia, kaszle, katary. Nagotowałam se rosołku i zapobiegawczo walczę o odporność.

    • 22:00

      Po godz. 20 poszłam do sklepu po coś słodkiego, wróciłam z jarzynką. Więc właśnie pachnie mi rosołem.

  • Wtorek, 27 września 2011

    • 21:42

      Chcę się nauczyć szydełkować.

  • Sobota, 24 września 2011

    • 22:21

      [culto.com](s) To jest termofor. :) Kupiłam dziś taki na #krakow.skich Targach Przedszkolaka.

    • 20:28

      Nie mam czasu, żeby spokojnie siąść i posłuchać muzyki. Źle mi z tym. A półśrodków typu "brzęczyk" czy "muzyka w tle" nie chcę.

  • Czwartek, 22 września 2011

    • 20:14

      [^dotgosia] Mam chłopca z ogromną blokadą psychiczną, który zaczyna się komunikować, gdy Go uprzednio dotulę.

    • 20:13

      Gdybym mogła czasem wykrzyczeć w twarz rodzicom swych podopiecznych, co o nich sądzę. Np. "Tępa babo, jesteś matką, masz tulić, a nie być oschła."

  • Środa, 21 września 2011

    • 20:58

      Wydawnictwo dopadł syndrom sequela; ale i tak zachęcam do kupna ze względu na cel akcji.

    • 20:12

      www.puszka.pl Jestem mięsożerna, aczkolwiek lubię różnorodność. Tu jest skarbnica wegetariańskich i wegańskich przepisów.

    • 20:00

      To jest aż niepoprawne, ile ugrałam przy załatwianiu formalności z samochodem, zachowując się jak ruda blondynka. Srsly. :P

    • 19:56

      [^dotgosia] 40- godzinny etat wiele komplikuje, ale zawsze można liczyć na farta. ;)

    • 19:56

      Nie przyszła góra do Mahometa, więc mój Pan Ubezpieczyciel przyjechał do mnie podpisać umowę po godzinach swej pracy.

  • Wtorek, 20 września 2011

    • 22:19

      Uważaj o czym marzysz, bo to może się spełnić. :)

    • 22:19

      Dziś był kolejny artykuł w Gazecie Wyborczej. To wszystko staje się tak namacalnie realne, że aż trudno w to uwierzyć.

    • 22:19

      [^dotgosia] rozeszły się jak świeże bułeczki. W 5 minut.

    • 22:19

      To się nie dzieje naprawdę. Podczas spotkania informacyjnego nt. naszego fundacyjnego projektu "Wzorowy Opiekun", miejsca w pilotażowej edycji

  • Piątek, 16 września 2011

    • 20:56

      Zarejestrowałam samochód, o.

  • Czwartek, 15 września 2011

    • 20:51

      Napędziłam dziś koleżankom z pracy stracha, co znacznie przyspieszyło termin wizyty u alergologa. Mimo leków miałam reakcję alergiczną z pełnymi objawami.

  • Środa, 14 września 2011

    • 23:43

      [^sithian] Masz rację, podobno. Walkę o obronę "biednego chłopca" podjęła dziennikarka z TVNu, więc robi się ciekawie, sprawa w toku.

    • 23:36

      A wiecie, że ten maltretowany #kot ma szansę wrócić do właścicieli?

    • 23:25

      [usunięty] z Klanu? #przprszm

    • 23:21

      O, być może będę jechać do Nowego Targu w roli fotografa 5, 6 lub 7 października. Will see.

    • 23:08

      Mąż mój ubezpieczał się gdzieś indziej, przez internet, stąd bladego pojęcia nie miałam, że ktoś może ode mnie chcieć zdjęcia.

    • 23:07

      Więc Pan oddał mi pieniądze, wziął umowy i jesteśmy umówieni na sobotę na focenie. Żyć nie umierać. Co nie zmienia faktu, że jutro jadę zarejestrować auto. :P

    • 23:05

      spytałam "jakie?". I wtedy okazało się, że Pani dzień wcześniej nie przekazała mi informacji, że muszę przyjechać swoim samochodem. Więc byłam tramwajem.

    • 23:05

      rozmawialiśmy. Podpisałam korzystną umowę, zapłaciłam i już miałam wychodzić, gdy Pan powiedział "a teraz chodźmy zrobić zdjęcie". Kompletnie zaskoczona

    • 23:03

      Dobrze na tym wyszłam, bo udało się jakoś obniżyć kwotę ubezpieczenia o 83 zł, pan przekazał mi dużo cennych informacji. Pośmialiśmy się, nawet o numerologii

    • 23:02

      [^dotgosia] Dziś zadzwoniła, że ze względów losowych musi wyjść z pracy wcześniej i przekazała moją sprawę współpracownikowi.

    • 23:01

      Zadzwoniłam wczoraj do PZU, żeby umówić się na dziś na ubezpieczenie samochodu. Pani wyliczyła mi kwotę ubezpieczenia i zarezerwowała termin spotkania.

    • 22:41

      [^dotgosia] I ja naprawdę zaczynając 1. rok studiów, wiedziałam, że większość dnia spędzę na czworakach, na co tak utyskuje Pani Autorka.

    • 22:41

      [ciazowy.pl](s) Setnie się uśmiałam. Na szczęście są normalni rodzice i miejsca pracy.

    • 22:26

      [^aranha] Pozostaje życzyć smacznego.

    • 22:23

      [^dotgosia] Projekt, który mam przyjemność współtworzyć, ma na celu nauczenie #dzieci prawidłowych zachowań w stosunku do zwierząt (#pies, #kot).

    • 22:22

      19.09 o g. 18 w Gazeta Cafe #Kraków odbędzie się spotkanie na temat skierowanego do dzieci z 4. klas SP projektu edukacyjnego "Wzorowy opiekun". Zapraszam!

  • Wtorek, 13 września 2011

    • 23:46

      [^dotgosia] "ZUM M-P-K" SP. Z O.O. NZOZ MEDYCYNA PRACY"- wszystko w 1 miejscu, fachowi ludzie w recepcji, prowadzą za rękę, gdzie co załatwić.

    • 23:45

      Tak w ogóle, jakby ktoś w #Krakow.ie potrzebował zrobić badania do #medycynapracy i mógł zasugerować placówkę pracodawcy, to polecam ośrodek na ul. Brożka 1.

    • 23:44

      [^dotgosia] wpływu. A już w szczególności na zdrowie.

    • 23:43

      Byłam dziś badana na dziesiątą stronę. Pomijając proroctwo Pani Laryngolog, było miło. Do czasu ostatniej wizyty, u internisty. Nie lubię nie mieć na coś

    • 23:32

      Ma za to, jak to pies ze schronu, całą górę (niegroźnych dla człowieka) schorzeń i tyleż samo miłości do świata. Dzień bez pogłaskania Baryły się nie liczy!

    • 23:29

      #pokapsa o imieniu Cesarz vel. Baryła :)

      default picture
    • 19:43

      Pozmieniały mi się plany na jutro, skutkiem czego kończę pracę wcześniej. Zadzwoniłam więc do ubezpieczalni i jadę załatwić z autem.

    • 19:38

      [^dotgosia] Odpowiedziałam jej, że nie da się walczyć z pasją.

    • 19:38

      Pani #nauczyciel.ka jest zdolna do pracy przez kolejne 3 lata, ave. Pani Laryngolog konfrontując mój zawód z chorobą (astmą), stwierdziła, że będę cierpieć.

    • 00:27

      No i się zaczęło... :) #nauczyciel

      default picture
  • Poniedziałek, 12 września 2011

    • 20:03

      A jutro rano jadę do medycyny pracy na badania i wizyty i mam nadzieję załatwiam zdolność do pracy.

    • 20:02

      Urzędowy dzień dziś. Byłam w Skarbówce, wypełniłam papiery o podatek za samochód. Teraz czekam na realizację przelewu i jadę jutro po południu rejestrować auto.

    • 20:01

      Napisałam e-mail, który chciałam wysłać już dawno temu, ale nie pozwalały okoliczności. Cieszę się, że wreszcie mogłam dać tej osobie znać. Kamień z serca.